piątek , 28 Kwiecień 2017
Strona główna / Wiadomości / Odpust w sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski

Odpust w sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski

Pierwsi Polscy Męczennicy to obok Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej patroni diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. 13 listopada był odpust w międzyrzeckim sanktuarium.

Odpustowej Mszy św. w sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski, 13 listopada, przewodniczył bp Tadeusz Lityński. – Dzisiaj w imię poprawności politycznej, albo w imię nie zadrażniania ludzi niewierzących, albo innego wyznania, chrześcijanie, szczególnie jest to widoczne w Europie Zachodniej, rezygnują z modlitwy, zdejmują krzyże i przestają świętować. Coraz bardziej wkrada się lęk w życie wierzących. Dlatego potrzebujemy świadków, naszych patronów, którzy dla Chrystusa nie tylko pokonali przestrzeń geograficzną z Włoch po międzyrzeckie lasy, ale lęk przed nieznanym, przed zagrożeniem życia – mówił w homilii biskup i kontynuował:

– My jako następcy owych Pięciu Braci możemy brać z nich przykład, naśladować ich postawę, czyny i głosić swoim życiem Ewangelię na co dzień.

Biskup zachęcił do modlitwy do Pięciu Braci Międzyrzeckich o siłę w obronie tego co nam niegdyś przynieśli. – I było to nie tylko wiara, ale też światły rozum. Bo kiedy patrzymy na chociażby na Polskie i Europejskie biblioteki, uniwersytety, działa najsławniejszych artystów, na całą kulturę, czy literaturę i sztukę, to dostrzegamy tam wielką myśl chrześcijańską, działanie ludzkiego rozumu, oświeconego łaską pochodzącą od samego Boga, który jest dawcą mądrości – zauważył biskup i kontynuował:

– Kryzys moralny Europy, który przedostaje się powoli do Polski wynika z porzucenia zarówno światła wiary, jak i światła rozumu. Bezrefleksyjne zmienianie definicji małżeństwa, upatrywanie dobra w zabijaniu życia nienarodzonych czy eutanazji chorych i starszych, ustanawianie trzeciej płci (…) – to tylko niektóre przykłady utraty rozumu i zdrowego rozsądku na naszym kontynencie. Wszystko to stanowi przykład, że społeczeństwa, które niegdyś przez wielką ofiarę ewangelizatorów, przyjęły chrześcijaństwo, dzisiaj ten dar depczą, żyjąc nie tylko bezbożnie, ale także bezmyślnie, czy wręcz głupio, wbrew rozumowi i zdrowemu rozsądkowi.

Na zakończenie Mszy św. bp Tadeusz Lityński symbolicznie zamknął Bramę Miłosierdzia w międzyrzeckim sanktuarium.

 

Krzysztof Król, Gość Zielonogórsko-Gorzowski

Zobacz materiał na stronie Gościa Niedzielnego.