Opis obrazka
Fot. Krzysztof Król /Gość Niedzielny

Peregrynacja św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej świętych rodziców

Gorzów Wlkp. 9 i 10 sierpnia był ostatnią miejscowością na mapie peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martinów. Odwiedziny francuskich świętych trwały w całej Polsce od 2 lipca.

Peregrynacja w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe rozpoczęła się Mszą św. pod przewodnictwem bp. pomocniczego Adriana Puta. Witając świętych w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego, biskup mówił: – Święta rodzino, w waszym życiu poznaliście, jak bardzo Bóg jest miłością (…). Nasz świat, kraj, miasto i parafia, tak jak czasy, w których żyłaś, potrzebują waszego świadectwa. Potrzebujemy uczyć się od was, jak zaufać Bogu, szczególnie w trudnych chwilach, jak Go kochać w naszych rodzinach.

Kazanie podczas Mszy św. wygłosił o. Krzysztof Pawłowski OCD, który przywiózł relikwie. – Dziś do tej świątyni przybyli święci. Można śmiało tak powiedzieć, bo to nie same relikwie przybywają, ale oni sami są obecni pośród nas właśnie w relikwiach – podkreślił na początku kaznodzieja.

Karmelita wiele miejsca poświęcił świętym małżonkom, dla których mottem były słowa: „Dieu premier servi”. – Te słowa „Bóg na pierwszym miejscu” oznaczały, że w wychowaniu dzieci, które Pan Bóg im dał, na pierwszym miejscu postawili sobie cel, aby wychować je do wiary – mówił kaznodzieja. – Mieli dziewięcioro dzieci, z których czworo bardzo wcześnie zmarło. Cały ich wysiłek wychowawczy zmierzał do tego, żeby nie tylko dzieci ubrać, nauczyć je zawodu, żeby im się dobrze powodziło i dobrze je wykształcić. To było za mało. Chodziło o to, żeby nauczyć je wiary i miłości. Nie tylko do Pana Boga, bo słowa „Bóg na pierwszym miejscu” odnoszą się nie tylko do modlitwy, ale również do drugiego człowieka – dodał.

Relikwie do parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przyjechały na zaproszenie proboszcza ks. prał. Ryszarda Przewołockiego oraz tutejszej wspólnoty – jedynej w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej – Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych. – To wielkie święto dla naszej parafii i dla całego miasta, że odwiedza nas św. Teresa ze swoimi rodzicami. Przez całą noc będzie trwało czuwanie – mówił przed Mszą św. proboszcz. – To święci, którzy mogą bez wątpienia inspirować współczesnego człowieka, bez różnicy, kim jest i czym się zajmuje. Pokazują nam, że najważniejsze są małe i codzienne kroki do świętości – dodał.

Peregrynacja zakończyła się 10 sierpnia Mszą św. o godz. 8.00 rano.

Gorzowska parafia była ostatnim miejscem na mapie Polski, które odwiedziły relikwie. Wcześniej, od 2 lipca, gościły m.in. w Szczecinie, Gdańsku, Sopocie, Gdyni, Elblągu, Olsztynie, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Kaliszu, Gnieźnie i Bydgoszczy.

Hasło peregrynacji, jak podkreślają organizatorzy na specjalnej stronie internetowej, streszcza „małą drogę” do świętości św. Teresy od Dzieciątka Jezus. „Nie polega ona na dążeniu do Boga o własnych siłach, lecz na pełnym ufności zawierzeniu się Jego miłości i miłosierdziu. Jest to droga prostoty, dziecięcego zaufania oraz powierzenia Bogu swojej słabości i całego życia” – czytamy na stronie relikwieteresy.pl.

Na co dzień relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus spoczywają w Bazylice Świętej Teresy w Lisieux we Francji, natomiast relikwie jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martinów, znajdują się w Sanktuarium Ludwika i Zelii w Alençon.

KAI

Sprawdź także

Proboszcz gorzowskiej parafii zaprasza peregrynację relikwii

Peregrynacja relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martinów, …