Piesza pielgrzymka diecezji zielonogórsko-gorzowskiej 12 sierpnia dotarła do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. Na jasnogórskich błoniach ponad 700 pątników powitał bp Tadeusz Lityński, który podziękował im za wyjątkowe świadectwo i poprosił o jego kontynuowanie w codziennym życiu, przypominając w kazaniu: „Największą moc mają nie słowa, lecz życie”.
Pielgrzymka diecezji zielonogórsko-gorzowskiej co roku wędruje w trzech nurtach: głogowskim, gorzowskim i zielonogórskim. Najwcześniej, 31 lipca, wyruszyła 44. Piesza Pielgrzymka z Gorzowa Wlkp., a dwa dni później na szlak wyszły 44. Piesza Pielgrzymka z Zielonej Góry i 46. Piesza Pielgrzymka z Głogowa.
Pątników pielgrzymek gorzowskiej, głogowskiej i zielonogórskiej żegnał bp pomocniczy Adrian Put, a na Jasnej Górze wszystkich wspólnie powitał bp Tadeusz Lityński. Kaznodzieja odniósł się także do trwającego roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, do którego nawiązywało hasło wszystkich trzech nurtów diecezjalnej pielgrzymki. – W tych dniach byliście uczniami i misjonarzami. Uczniami w szkole modlitwy porannej – Godzinkami i porannym pacierzem, w szkole modlitwy różańcowej, w szkole zasłuchania w pielgrzymkowe konferencje, w szkole braterskiej i siostrzanej pomocy. Dziękuję wszystkim zaangażowanym, za wasz wielki wkład w codzienne funkcjonowanie pielgrzymki. Może czasami dotykała was pokusa zmęczenia, zniechęcenia, jakiegoś niezrozumiałego rozdrażnienia, które przykrywały miłość i przebaczenie, wyrozumiałość i doza wielkiej cierpliwości – zauważył bp Lityński.
Nie zabrakło również odniesień do trwającego Roku św. Franciszka. Biskup zacytował słowa: „Zawsze głoście Ewangelię, a gdyby okazało się to konieczne, także słowami”. – Te słowa przypisywane św. Franciszkowi z Asyżu są słowami, które wy, drodzy pielgrzymi, realizowaliście tak wspaniale. Żyjemy bowiem w świecie pełnym słów. Ale św. Franciszek przypomina nam o czymś niezwykle ważnym: największą moc mają nie słowa, lecz życie – zauważył biskup i kontynuował: – Napotkani przez was w czasie wędrówki mieszkańcy może nie czytali w tym czasie Pisma Świętego, nie przewracali stronic Ewangelii, ale słyszeli waszą modlitwę, widzieli wasz pielgrzymi trud, może cierpienie, ale też życie Jezusa wpisane w wasze pielgrzymowanie. To jest ten ewangeliczny dar, który pozostawiliście w tak wielu miejscach naszej Ojczyzny. To była żywa Ewangelia, za którą bardzo wam serdecznie dziękuję. Czy ona ma się za chwilę skończyć? Proszę was, zanieście to świadectwo modlitwy, zasłuchania w Słowo Boże i apostolskiej miłości do waszych rodzin i waszych parafii. Niech to będzie nasze pielgrzymie, bardzo konkretne postanowienie.
Kaznodzieja podkreślił, że pielgrzymka to niezwykła lekcja dla każdego człowieka niezależnie od wieku. – Stajemy dziś tutaj, w naszej polskiej Kanie, po trudzie wielu dni pieszego wędrowania tylko w jednym celu, aby pozwolić Bogu zaspokoić prawdziwe potrzeby naszych serc, aby pozwolić Mu napełnić puste stągwie naszych oczu, nóg, dłoni, serca najpiękniejszym winem, którym jest Jego miłość! – podkreślił i dodał na zakończenie: – Aby uzupełnił nasze pustki, gdzie nie potrafimy wystarczająco kochać, aby z tym winem wyruszyć do tych, których będzie stawiał na drogach naszej codzienności. Zanieśmy tę pielgrzymkową miłość, pielgrzymkowe świadectwo życia do naszych rodzin, naszych szkół, naszych parafii.
Jako pierwsza na jasnogórskie błonia tego dnia wkroczyła 44. Piesza Pielgrzymka z Gorzowa Wlkp. na Jasną Górę. – Drodzy pielgrzymi, z całego serca pragnę wam podziękować za wspólną pielgrzymkę, trud drogi, modlitwę, wytrwałość i świadectwo wiary jako uczniów i misjonarzy. Wasza obecność, życzliwość i wzajemna pomoc sprawiły, że ten czas był dla nas wszystkich wyjątkowym doświadczeniem duchowym. Dziękuję wam za każdy przebyty kilometr, wspólną modlitwę, śpiew, rozmowy, uśmiech i dobre słowo. Niech owoce tego pielgrzymowania pozostaną w naszych sercach na długo, a Matka Boża Jasnogórska otacza was swoją opieką i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Krzysztof Kolanowski, kierownik gorzowskiej pielgrzymki.
Gorzowska grupa pielgrzymowała w tym roku pod hasłem „Z Maryją niesiemy Jezusa światu” i miała do pokonania ok. 420 km. – W tym roku pielgrzymowało bardzo dużo młodych ludzi. Sądzę, że dobrze wykorzystali te rekolekcje i teraz będą świadczyli w swoich środowiskach o Bogu i Maryi, bo przecież w nich pokładamy przyszłość – mówił ks. Krzysztof Kolanowski, kierownik 44. Pieszej Pielgrzymki z Gorzowa Wlkp. na Jasną Górę.
„Uczniowie-misjonarze” – to z kolei hasło 46. Pieszej Pielgrzymki z Głogowa na Jasną Górę. Pątnicy pokonali 300 km w ciągu 11 dni. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Paweł Patrzylas, a ojcem duchownym – ks. Tomasz Pastuła. – W tym roku w naszej grupie pielgrzymowało 100 osób – wyjaśniał ks. Paweł. – Nasza wspólnota była wyjątkowo zróżnicowana. Najstarszym uczestnikiem tegorocznej pielgrzymki był brat Michał, mający 75 lat, który swoją obecnością i świadectwem wiary dodawał otuchy młodszym pielgrzymom. Najmłodszy natomiast był 10-letni Ignacy, pielgrzymujący wraz z mamą i rodzeństwem. Różnorodność pokoleń sprawiła, że droga, którą razem przeszliśmy, była nie tylko wysiłkiem fizycznym, ale także pięknym doświadczeniem żywego Kościoła, wspólnoty, w której każdy ma swoje miejsce – dodał.
Natomiast pielgrzymi z Zielonej Góry mieli do pokonania ok. 350 km i wędrowali w pod hasłem „Uczniowie i misjonarze w szkole Maryi”. – Nasze modlitwy i konferencje były skoncentrowane na kształtowaniu w nas postawy ucznia i misjonarza we współczesnym świecie – mówił podczas powitania ks. Krzysztof Kocz, kierownik 44. Pieszej Pielgrzymki z Zielonej Góry na Jasną Górę.
Tego dnia na Jasną Górę dotarli też uczestnicy 34. Ogólnopolskiej Pieszej Pielgrzymki Nauczycieli i Wychowawców „Warsztaty w Drodze”. Pedagodzy z różnych stron kraju wyruszyli 1 sierpnia z Zielonej Góry i mieli do pokonania blisko 350 km.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej