W Górzycy k. Kostrzyna n. Odrą trwają dwudniowe uroczystości związane z jubileuszem 750-lecia przeniesienia siedziby biskupstwa lubuskiego z Lebus do Górzycy. W sobotę 26 września głównym punktem była Msza św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta, który dokonał ponownej konsekracji kościoła parafialnego po gruntownym remoncie.
„Śladami biskupów lubuskich – 750 lat historii pogranicza” – to hasło przewodnie dwudniowych uroczystości z okazji 750. rocznicy przeniesienia siedziby biskupstwa lubuskiego z Lebus do Górzycy w 1276 roku.
Głównym punktem sobotniego świętowania była Msza św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Adriana Puta.
W homilii biskup podkreślił, że powodem spotkania jest nie tylko uroczyste poświęcenie odnowionego kościoła. – Spotykamy się w miejscu, które ma za sobą bardzo długą historię wiary. Historię, która sięga początków diecezji lubuskiej, historię katedry, biskupów pielgrzymów i modlitwy przed wizerunkiem Matki Bożej. A jednocześnie jesteśmy tutaj jako ludzie XXI wieku, którzy otrzymali ten kościół od poprzednich pokoleń i chcą go przekazać następnym – mówił bp Put.
W dalszej części homilii kaznodzieja przypomniał, że kościół nie jest własnością jednego pokolenia. – Nie jest własnością proboszcza. Nie jest własnością biskupa. Nie jest nawet własnością tych, którzy przez dziesięciolecia budowali, remontowali i troszczyli się o świątynię. Oczywiście, wszyscy oni mają w historii Kościoła swoje miejsce i za ich pracę trzeba dzisiaj Bogu dziękować, ale fundamentem pozostaje Chrystus – mówił bp Put i kontynuował: – I dlatego słowa św. Pawła o świątyni nie dotyczą przede wszystkim budynku, dotyczą wspólnoty: „Wy jesteście świątynią Boga”. To jest bardzo ważne w dniu poświęcenia kościoła. Bo możemy zachwycić się odnowionym wnętrzem, nowymi elementami wyposażenia, pięknem ołtarza, obrazów, posadzki czy ścian. I dobrze, że troszczymy się o piękno domu Bożego. Widać w tym dziele wielką miłość księdza proboszcza, całej parafii i miejscowej społeczności. Kościół zawsze wiedział, że dla Boga należy ofiarować to, co najlepsze. Ale wszystkie te rzeczy mają prowadzić do czegoś większego. Ten kościół ma służyć temu, aby tutaj człowiek spotkał Boga.
Biskup przypomniał, że historia Górzycy jest związana z historią dawnej stolicy lubuskiej. – W XIII wieku przeniesiono tutaj kult maryjny z Pamięcina. Tu umieszczono nową katedrę biskupstwa lubuskiego, a z nią związano kult Matki Bożej. Do Górzycy przychodzili pielgrzymi i z czasem to miejsce stało się znanym sanktuarium maryjnym – zaznaczył biskup. – Później przyszły wydarzenia, których nikt nie chciałby zapisać w historii żadnej świątyni. W 1326 roku katedra została zniszczona. Nie odbudowano jej już jako siedziby biskupiej. Stolica diecezji została przeniesiona, ale – i to jest niezwykle ważne – zniszczenie katedry nie oznaczało końca kultu Matki Bożej w Górzycy. W pobliżu ruin wybudowano kaplicę, do której przeniesiono obraz i figurę Matki Bożej. To jest chyba jeden z najpiękniejszych obrazów, jakie daje nam historia tego miejsca. Można zniszczyć budowlę, ale nie tak łatwo zniszczyć wiarę ludzi. Pielgrzymi nadal przychodzili do Górzycy. Źródła mówią o pielgrzymach nie tylko z diecezji lubuskiej, ale także z diecezji brandenburskiej, kamieńskiej, miśnieńskiej, poznańskiej i wrocławskiej – dodał.
Niestety w 1551 roku przyszło kolejne zniszczenie. Sanktuarium zostało zdewastowane. Figurę Matki Bożej zniszczono, a cudowny obraz zabrano i kaplica na Targaczu przestała istnieć. – Mogłoby się wydawać, że historia tego miejsca została zniszczona, a jednak dzisiaj jesteśmy tutaj – mówił bp Put. – W tym roku przeżywamy tutaj szczególny czas. Mija 750 lat od momentu, w którym Górzyca stała się stolicą diecezji lubuskiej, centrum lubuskiego życia kościelnego. To nie jest tylko rocznica, którą można wpisać do kalendarza lokalnych wydarzeń. To jest część pamięci Kościoła na tej ziemi. (…) dzisiejsza liturgia ma także wymiar pamięci. My nie tylko odnawiamy kościół. My celebrujemy historię tego miejsca. Przeżywamy ją nie jako muzeum. Nie jako coś, co można oglądać za szybą i powiedzieć: „tak kiedyś było”. Historia Kościoła jest żywa wtedy, kiedy prowadzi do Chrystusa – dodał.
Biskup zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz. – Kiedy patrzymy na Ziemię Lubuską, łatwo zapomnieć, jak głęboko jej historia związana jest z Kościołem. Nazwa „lubuskie” przywołuje bardzo dawną pamięć tej ziemi, a jednym z jej najważniejszych elementów była przecież diecezja lubuska. Nie chcę dzisiaj rozstrzygać wszystkich historycznych dyskusji dotyczących genezy współczesnej nazwy regionu, ale trudno nie zauważyć, że pamięć o diecezji lubuskiej przetrwała i stała się częścią tożsamości tej ziemi. I dlatego 750-lecie Górzycy jest ważne nie tylko dla jednej parafii, nawet nie dla samej Górzycy. Jest ważne dla całego regionu – podkreślił kaznodzieja i dodał: – Bo pokazuje, że historia tej ziemi nie zaczyna się po 1945 roku. Polska diecezja na tych piastowskich ziemiach była już dawno.
Biskup podkreślił również, że najtrudniejszy remont dopiero przed wiernymi. – Nie chodzi o mury, chodzi o nas. Bo można odnowić ściany, a trzeba ciągle odnawiać serca. Można sprawiać, że kościół będzie piękny, ale trzeba jeszcze zadbać o to, żeby był pełny ludzi, którzy naprawdę szukają Boga – podkreślił bp Adrian. – Bo ostatecznie po wielu latach nie będzie najważniejsze to, jak wyglądał ten kościół. Najważniejsze będzie to, czy człowiek spotkał tutaj Chrystusa – dodał.
Po zakończonej liturgii proboszcz parafii ks. Czesław Grzelak podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do remontu świątyni. Głos również zabrał wójt gminy – Tomasz Stupieńko. – Dzisiejsze wyjątkowe wydarzenie – 750-lecie przeniesienia siedziby biskupów lubuskich z Lebus do Górzycy to niezwykły jubileusz, który przypomina nam o bogatej historii tego miejsca, o jego duchowym dziedzictwie i pokoleniach ludzi, którzy przez wieki ofiarowywali tutaj Bogu swoje życie, troski, radości i nadzieje. Dzisiejszy dzień jest przede wszystkim dla nas dniem wdzięczności – podkreślił wójt.
Na zakończenie Mszy św. główny celebrans odczytał dekret bp. Tadeusza Lityńskiego powołujący komisję teologiczno-historyczną do spraw zbadania dawności, trwania i zasięgu kultu Najświętszej Maryi Panny w Górzycy. To odpowiedź na postulaty wiernych, aby w tutejszym kościele parafialnym ustanowić sanktuarium maryjne. Przypomnijmy, że w ołtarzu głównym znajduje się obraz Matki Bożej Łaskawej.
W skład komisji wszedł bp Adrian Put, ks. dr Tomasz Trębacz, ks. dr Wojciech Oleśków, ks. prał. Mariusz Kołodziej i ks. kan. Robert Patro.
Mszę św. poprzedził festiwal historyczno-kulturalny na placu przy kościele w Górzycy, natomiast po wspólnej modlitwie odbył się blok artystyczno-muzyczny. W jego trakcie można było zobaczyć prezentację „Twarze, które skrywał czas”, a także wysłuchać koncertu „Modlitwa pokoleń – głos, który trwa”. Pierwszy dzień jubileuszowych obchodów zakończył się Apelem Maryjnym.
W niedzielę 27 września większość wydarzeń zaplanowano na miejscowym cmentarzu w Górzycy. O godz. 12.00 zostanie odprawiona Eucharystia, a następnie wygłoszona zostanie laudacja „Ci, którzy nie mieli imion, a pozostali świadectwem”. Będzie także koncert „Z ziemi ku światłu” oraz pochówek szczątków pochodzących z wykopalisk archeologicznych. Na zakończenie odbędzie się Apel Maryjny w kościele parafialnym.
Warto dodać, że w sobotę 26 września odbyła się IX Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Pokutna z Ośna Lubuskiego do Górzycy, a w piątek 25 września w Ośnie Lubuskiem – X Sesja Naukowa Colloquia Lubuskie, której przyświecało hasło: „Sanktuarium Górzyckie na przestrzeni wieków”.
Kościół pw. Matki Łaski Bożej w Górzycy pochodzi z początku XV wieku. – Był już dwukrotnie konsekrowany: pierwszy raz w 1412 roku, a następnie 10 października 1982 roku przez bp. Wilhelma Plutę – wyjaśnia ks. Czesław Grzelak, obecny proboszcz z Górzycy.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej