Opis obrazka

Rekolekcje dla doradców życia rodzinnego w Rokitnie

W Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w ostatni weekend września odbyły się rekolekcje dla parafialnych doradców życia rodzinnego.

Doroczne rekolekcje to część formacji doradców życia rodzinnego, którzy posługują w parafiach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. – Każdy doradca życia rodzinnego jest wezwany do tego, aby formować swoje życie – zarówno duchowe, jak i intelektualne. Bycie doradcą to wzięcie odpowiedzialności za tych, którym się doradza. Żeby być dobrym doradcą życia rodzinnego, trzeba trochę popatrzeć w swoje własne serce. Doroczne rekolekcje są właśnie taką sposobnością, aby zapytać siebie o własne serce i moją relację do Jezusa, ale także, aby poświęcić trochę czasu na warsztat intelektualny i doskonalić swój warsztat doradczy – wyjaśnia ks. Mariusz Dudka, diecezjalny duszpasterz rodzin.

Tegoroczne rekolekcje odbyły się pod hasłem: „Usłyszeć głos dziecka”. – Po pierwsze, to usłyszenie głosu swojego serca jako dziecka w mojej relacji do Pana Boga. Po drugie, to także pytanie o moje dzieci i wnuki, o to, jak ja słucham ich potrzeb – wyjaśnia ks. Dudka. – Była z nami psychoterapeutka Elżbieta Kozakiewicz, która poprowadziła warsztat dobrego słuchania. To ważne, aby doradca życia rodzinnego nie tylko dawał gotowe odpowiedzi, ale też słuchał drugiego człowieka – dodaje.

W czasie tego weekendu z doradcami spotkał się także ks. Damian Drop – dyrektor rokitniańskiego Domu Młodych, który opowiedział doradcom o głosie młodych w Kościele. – W relacji z młodym człowiekiem nie chodzi tylko o to, by słyszeć jego słowa, ale przede wszystkim, by próbować zrozumieć, co kryje się za nimi. – Potrzebujemy więc czasu, uważności i gotowości do rozmowy bez natychmiastowego oceniania czy udzielania rad. Również w poszukiwaniu wiary warto nie tyle przekazywać gotowe odpowiedzi, ile razem stawiać pytania i szukać Boga – zauważa ks. Drop i dodaje: –  Młodzi mogą wnieść do wiary świeżość, szczerość i odwagę zadawania trudnych pytań, a dorośli – doświadczenie, bezpieczeństwo i świadectwo własnej drogi. Czasem najpiękniejszym początkiem rozmowy o Bogu jest proste: „Nie wiem, ale poszukajmy razem”. Bo prowadzić młodego do Boga oznacza również pozwolić, aby on swoją historią, pytaniami i wiarą prowadził nas.

W rekolekcjach wzięło udział ok. 60 osób.

Drugiego dnia uczestnikami spotkał się bp pomocniczy diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Adrian Put.

Wkrótce rusza Studium Nad Małżeństwem i Rodziną im. Bpa Wilhelma Pluty. W edycji 2025/2026 jest ono realizowane w ramach studium wiary. To propozycja szerszej i bardziej pogłębionej formacji chrześcijańskiej, umożliwiającej zaangażowanie się we wspólnotach na wielu płaszczyznach, w odpowiedzi na aktualne potrzeby i wyzwania. – Niestety doradców jest coraz mniej. Poszukujemy młodych, chętnych kobiet i mężczyzn, którzy pomagaliby nam w prowadzeniu poradni rodzinnych, bo to niezwykle ważna i odpowiedzialna misja – podkreśla Iwona Nowak, diecezjalna doradczyni życia rodzinnego.

Pierwszy rok ma charakter wykładowy i skupia się na formacji chrześcijańskiej, drugi – warsztatowy – na poszczególnych specjalizacjach.

Zapisy na stronie internetowej Instytutu Filozoficzno-Teologicznego im. Edyty Stein w Zielonej Górze.

KAI

Sprawdź także

Biskup uhonorowany tytułem Przyjaciela AJP

Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby …