Już tęsknią za pielgrzymką na Jasną Górę, dlatego postanowili wybrać się na jednodniową wędrówkę, a inspiracją był św. Franciszek.
Mowa o pielgrzymce, która odbyła się 24 października z Zielonej Góry do Nowej Soli. Pomysł zrodził się bardzo spontanicznie podczas wrześniowego spotkania pątników grupy biało-zielonej, którzy wędrowali na Jasną Górę w sierpniu tego roku. – Oglądaliśmy zdjęcia, filmy i wspominaliśmy wspólnie spędzony czas oraz wysiłek fizyczny i duchowy, jaki nas wtedy zintegrował. Dlatego zapragnęliśmy, aby ta pielgrzymkowa radość trwała nadal. Tak się zrodziła myśl, aby jeszcze w tym roku gdzieś wyruszyć, choćby na jeden dzień – wyjaśnia ks. Bartłomiej Rybacki.
Wybór Nowej Soli nie był przypadkowy. Inspiracją był św. Franciszek z Asyżu, którego 800-lecie śmierci obecnie przeżywamy. – W naszym mieście mamy ojców franciszkanów. Trasa do Nowej Soli to 26 km, czyli podobny dystans do odcinków, jakie pokonujemy w sierpniu, a tam są ojcowie kapucyni. Jedni i drudzy to duchowi synowie Biedaczyny z Asyżu. Dlatego ta pielgrzymka pięknie wpisała się w cudowny jubileusz, a nam dała możliwość jednego dnia odwiedzić dwa kościoły stacyjne – wyjaśnia ks. Rybacki.
– Wśród uczestników byli również tacy, którzy z różnych względów nie mogą wyruszyć na dwa tygodnie w sierpniu, ale są w stanie przeznaczyć na pielgrzymowanie wolną sobotę. I dlatego bardzo się cieszymy takimi osobami. Były także dzieci, które ubogacały nas śpiewem, radością i energią – dodał.
Podczas drogi pątnikom towarzyszyły obowiązkowe punkty każdej pielgrzymki, czyli: godzinki, różaniec, Koronka do Bożego Miłosierdzia oraz Eucharystia. Była też katecheza, która wyszła od pytania: W jaki sposób współczesny człowiek może naśladować Biedaczynę z Asyżu? – Wspólnie odmówiliśmy również „Pieśń słoneczną” autorstwa tego Świętego oraz modliliśmy się o pokój. Droga natomiast prowadziła przez lasy promieniujące październikowymi barwami liści, co dodatkowo wyzwalało w nas zachwyt nad pięknem przyrody tak bardzo charakterystyczny dla św. Franciszka z Asyżu – wspomina ks. Rybacki.
Źródło: Gość Zielonogórsko-Gorzowski – zgg.gosc.pl
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej