Opis obrazka

Modlitwa z okazji 30-lecia Lubuskiej Izby Rolniczej

„To Wy, Siostry i Bracia ciągle nas uczycie, że ziemia jest naszą matką – jest matką, o którą trzeba się troszczyć, w którą warto się wsłuchiwać i z nią współpracować” – mówił bp Tadeusz Lityński podczas uroczystości 30-lecia Lubuskiej Izby Rolniczej, która odbyła się 13 czerwca w Kościele pw. św. Marii Magdaleny w Pszczewie.

Na wstępie kazania biskup odniósł się do powodów spotkania i 30 rocznicy powołania Lubuskiej Izby Rolniczej. – To również trzydzieści lat bardzo szerokiej działalności ukierunkowanej dla dobra lubuskich rolników, a jeśli rolników to także ich rodzin, ich całego szeroko pojętego otoczenia społecznego. To także 30 lat ukierunkowanego dobra dla konsumentów rolniczej pracy, do których wszyscy się zaliczamy, czy z miejscowości wiejskiej, czy z miasta. I zapewne będą słowa podsumowujące ten 30 letni okres. Bo w dobro mieszkańców lubuskiego i nie tylko, wpisana jest wasza praca – mówił biskup.

Kaznodzieja odniósł się też do nowego sztandaru Lubuskiej Izby Rolniczej. – Sztandar będzie reprezentował waszą Izbę na wielu ważnych wydarzeniach, będzie świadectwem waszej obecności i waszej troski o dobro mieszkańców regionu – mówił i dodał: – Sztandar od wieków pełni wyjątkową funkcję w życiu publicznym. Nie jest jedynie ozdobnym elementem uroczystości ani dodatkiem do oficjalnej oprawy wydarzenia. Sztandar święcimy dzisiaj po to, aby nadać mu status symbolu najwyższych wartości i wyprosić Boże błogosławieństwo oraz opiekę dla społeczności skupionej wokół Lubuskiej Izby Rolniczej. Dzisiaj nie dokona się tylko czynność religijna, ale czynność o charakterze tożsamościowym dla wszystkich członków Lubuskiej Izby Rolniczej.

W dalszej części kazania biskup odniósł się do czytania z Księgi proroka Izajasza i hymnu na cześć Boga. – Z tekstu tego przebija radość: „Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim” – jakże podobne są te słowa do hymnu Magnificat wyśpiewanego przez Maryję: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy”. Dostrzeganie Bożej obecności, dostrzeganie Bożego działania możliwe jest, gdy jesteśmy w żywej relacji z Bogiem. Zarówno Izajasz, jak i Maryja bez wątpienia w takiej relacji trwali. Pozwalało Im to na nieustanne otwieranie się na Boże prowadzenie, na realizowanie powołania i odkrywanie przed innymi prawdy o Królestwie Bożym. Pokazują też, że źródłem prawdziwej, trwałej radości może być tylko Bóg – mówił biskup.

– Myślę Siostry i Bracia, że ten hymn pochwalny zaprasza nas dzisiaj do zobaczenia, na ile nasze serca przepełnione są radością. Dzisiaj jest czas radosny. Może częściej niestety zdaje się w nas triumfować jakiś smutek, ból, niepewność. Jednak jako ludzie wiary jesteśmy zaproszeni, by wkoło dostrzegać choćby najmniejsze dobro, które na wzór serca zarówno Izajasza, jak i Maryi, pomoże nam wchodzić silniejszymi w wyzwania codzienności – dodał.

Na zakończenie bp Lityński odniósł się także do Ewangelii według św. Łukasz wskazującej tego dnia, jak ważną rzeczą dla Maryi i Józefa była relacja między ich domem w Nazarecie, a świątynią jerozolimską. – Ich dom rodzi się ze słuchania Bożego słowa, z wejścia w rzeczywistość Nazaretu z doświadczeniem Bożej obecności – mówił biskup. – Myślę Siostry i Bracia, że to jest także szczególne zadanie, do jakiego Pan wzywa nas wszystkich, do jakiego wzywa Was, jako Lubuską Izbę Rolniczą. Odkrywając na wzór Jezusa prawdę o Ojcostwie Boga, sami mamy być „ojcami” dla tego wszystkiego, co i nam jest powierzone. Chleb w pewien sposób stanowić część świętości ludzkiego życia i dlatego nie może być traktowany jako zwykły towar. Ten prosty obraz pokazuje, że prawdziwego ojcostwa uczymy się poprzez miłość do tego, co nam zostało powierzone, za co bierzemy jakąkolwiek odpowiedzialność. Wasza praca, a nawet powiem więcej – Wasza służba rolnicza, jest dla nas znakiem, przez który Bóg przypomina, że każdy z nas, jako konsument tego wysiłku, jest zaproszony do miłości wobec świata stworzonego, do odpowiedzialności za ten świat, który przecież odziedziczyliśmy po naszych przodkach, ale i który przekażemy przyszłemu pokoleniu – dodał.

Po Mszy św. odbył się m.in. piknik „Zdrowe Wołowe”, konkurs kulinarny „Polska smakuje”, a także wiele różnych atrakcji dla całych rodzin na terenie Folwarku Pszczew.

KAI

Sprawdź także

Marsz dla Życia i Rodziny przejdzie ulicami Wschowy

Ulicami Wschowy 14 czerwca przejdzie III Marsz dla Życia i Rodziny. To wydarzenie o charakterze …