Opis obrazka
Fot. Krzysztof Król /Gość Niedzielny

20. Piesza Pielgrzymka do „Źródła św. Jakuba w Jakubowie”

20. Piesza Pielgrzymka do „Źródła św. Jakuba w Jakubowie” zwana też „papieską” odbyła się 6 czerwca. Na zakończenie wędrówki pątnicy wzięli udział we Mszy św., której przewodniczył bp pomocniczy Adrian Put. To inicjatywa, która nawiązuje do wielowiekowej tradycji pątniczej mieszkańców Głogowa.

Coroczna wędrówka wyruszająca z Głogowskiej kolegiaty do jakubowskiego sanktuarium został zapoczątkowana dwie dekady temu. – Będziemy zatrzymywać się kolejno przy kościołach: pw. św. Klemensa i św. Wawrzyńca w Głogowie, pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Kurowicach – mówił przed wyjściem ks. Stanisław Czerwiński, kustosz sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Jakubowie. – Od 20 laty w tej pielgrzymce dziękujemy Bogu za dar Jana Pawła II i pragniemy realizować jego program, który nam zostawił – dodał.

Na trasie do Jakubowa pielgrzymi zatrzymają się w pięciu wyznaczonych miejscach, gdzie będą wspólnie rozważać pięć Tajemnic Światła, czyli część różańca świętego, którą do tradycji Kościoła wprowadził papież Jan Paweł II.

Trasa z Głogowa do Jakubowa ma szczególne znaczenie dla polskiego i europejskiego ruchu pielgrzymkowego szlakami jakubowymi. Dolnośląska Droga Świętego Jakuba została otwarta oficjalnie w 2005 roku i była pierwszym w pełni odtworzonym fragmentem historycznego szlaku Camino de Santiago w naszym kraju. Do tego wydarzenia nawiązał w homilii bp Adrian Put, który przewodniczył Mszy św. na zakończenie. – Zaraz po tym, kiedy pierwszy odtworzony w Polsce po wiekach szlak św. Jakuba, wyruszyliście na drogę odtwarzając prastare szlaki. Wiecie bardzo dobrze z historii, że to miejsce było miejscem pielgrzymkowym już w dawnych czasach – mówił biskup. – Pielgrzymowali zwykli mieszkańcy tych ziem: Śląska, Brandenburgii, Czech i Moraw, ale pielgrzymowali także władcy i książęta. Ludzie, którzy tworzyli historię tych ziem. Później, kiedy przyszedł czas reformacji, te szalki powoli zaczęły na tych ziemiach zarastać, ale z biegiem czasu – św. Jakub tak jestem o tym głęboko przekonany – też upomniał się o to doświadczenie. Nie dla swojej chwały, ale dlatego by człowiek w człowieku pielgrzymując, mógł odnajdywać Boga. Aby wyruszając na szlak mógł zobaczyć, co Bóg uczynił dla niego i co daje mu na co dzień – dodaje.

Biskup podkreślił, że przez 21 lat wiele się zmieniło. – Kiedyś to był jeden prosty szlak wyznaczony do Zgorzelca. Dzisiaj to już tysiące kilometrów odtworzonych, czy wyznaczonych na nowo szlaków jakubowych na których człowiek może odnajdywać samego siebie – mówił kaznodzieja. – Człowiek, który wyrusza w pielgrzymkę, który pozwala się troszkę ogołocić, uświadamia sobie co jest najistotniejsze – dodał.

Bp Adrian Put podczas Mszy św. w sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie pobłogosławił absolwentów Diecezjalnego Studium Liturgicznego do pełnienia funkcji ceremoniarza i animatora liturgicznego.

Odcinek szlaku jakubowego o długości ok. 160 km został otwarty dokładnie 24 lipca 2005. Prowadzi z kolegiaty w Głogowie, przez sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Jakubowie do granicy polsko-niemieckiej w Zgorzelcu-Görlitz, gdzie przez Most Staromiejski łączy się z Ekumeniczną Drogą Pątniczą (Ökumenischer Pilgerweg)  przez Saksonię i Turyngię.

KAI

Sprawdź także

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zielonej Górze

„Eucharystia jest naszą polisą na życie wieczne” – mówił bp Tadeusz Lityński w Zielonej Górze. …