Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia 5 i 6 września obchodzi jubileusz piątej rocznicy koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Pocieszenia, Pani Wschowy. Uroczystej Mszy św. na rozpoczęcie przewodniczył metropolita poznański – abp Zbigniew Zieliński, który dokonał aktu zawierzenia rodzin i miasta Maryi.
Na wstępie Mszy św. arcybiskup nawiązał do wielowiekowej i bogatej historii tutejszej świątyni, która została uwydatniona poprzez koronację cudownego obrazu przed pięciu laty. – Dzisiejsza uroczystość odpustowa wydobywa nie tylko to wydarzenie, ale za sprawą tej koronacji jeszcze bardziej podkreśla wagę tego miejsca i naszą wdzięczność wobec naszej Matki i Królowej na której skroniach i skroniach Jej Dziecięcia te korony założyliśmy – mówił na wstępie Mszy św. arcybiskup. – Pięć lat temu uświadamialiśmy sobie, że ta koronacja to z jednej strony wdzięczność, którą chcemy okazać, a z drugiej jeszcze większe zobowiązanie, by Maryja była prawdziwie przewodniczką. Zobowiązujący jest również Jej patronat nad tym miastem. Dzisiaj tym goręcej chcemy prosić w intencji wszystkich, którzy tę wspólnotę miasta stanowią, za sprawujących władzę, za tych, którzy są mieszkańcami tego miasta – dodał
W homilii arcybiskup odniósł się m.in. do wezwania wschowskiej Matki Bożej. – Gdy mowa o pocieszeniu, to owszem, często myślimy o tych sytuacjach, które pocieszenia wymagają, ale pocieszenie, to nie jest jakaś tania moneta i lekarstwo w beznadziejnych sytuacjach. To jest coś więcej, pocieszenie, które płynie z serca, a przecież płynie z serca Maryi, a przez Maryję z serca samego Boga, to pocieszenie, które nie tylko potrafi wytrzeć łzę, ukoić serce, ale to pocieszenie w konsekwencji jeszcze bardziej wzmacnia człowieka i sprawia, że z trudów naszego życia pocieszeni wracamy mocniejsi, doświadczając serca Maryi, a przez to serca Boga i tych wszystkich, którzy są narzędziami w rękach Pana Boga – mówił kaznodzieja.
Abp Zieliński przypomniał, że ten rok w Kościele przeżywany jest pod hasłem: „Uczniowie-misjonarze”. – Przychodzimy tutaj, aby w szkole Maryi nie tylko szukać pocieszenia, ale także nauczyć się, jak pocieszać innych – zauważył arcybiskup. – W ten sposób, wychodząc z tego wspólnego świętowania, wracając do naszych domów, szkół, uczelni, zakładów pracy, urzędów, mamy być tymi, którzy sami pocieszeni, potrafią innych pocieszać. W pierwszym rzędzie w ten sposób złamiemy bardzo sprzyjający egoizmowi klimat i będziemy ludźmi, którzy odkryją, że nikt z nas nie żyje dla siebie, a szczęściem człowieka nie jest spoglądanie na czubek własnego nosa, ale odkrywanie drugiego człowieka. Niesienie pomocy i dzielenie się dobrem, to pomnażanie własnego dobra, bo dobro każdej postaci ma to do siebie, co jest często powtarzane, że im bardziej się je dzieli, tym bardziej ono się mnoży – dodał.
Po Mszy św. arcybiskup ponowił akt zawierzenia rodzin i miasta Matce Bożej Wschowskiej.
We Mszy św. wziął udział bp Tadeusz Lityński, prowincjał Prowincji Poznańskiej franciszkanów – o. Leonard Bielecki OFM oraz wielu kapłanów ze Wschowy i okolic. – Wschowskie sanktuarium to piękne miejsce nie tylko ze względu na swoją architekturę, ale przede wszystkim duchowość, ponieważ tutaj trwa nieustanna modlitwa. Tu wielu pielgrzymów, a przede wszystkim mieszkańców Wschowy korzysta z życia sakramentalnego, a ten kult do Matki Bożej prowadzi do Ewangelii. To owoc obecności obrazu, działalności ojców franciszkanów, ale też dzieła, jakim była koronacja – zauważył biskup. – Zachęcam wszystkich do odwiedzin Matki Bożej Pocieszenia w Wschowie – dodał.
Tutejszym klasztorem opiekują się ojcowie franciszkanie, którzy podkreślają, że przez ostatnie 5 lat kult Matki Bożej Pocieszenia znacznie wzrósł. – Wiele osób przychodzących na modlitwę do sanktuarium mówi, że doświadcza tu opieki Matki Bożej, szczególnie podczas modlitwy różańcowej, którą codziennie kultywujemy przed wieczorną Mszą św. Co ciekawe, odnotowano kilka cudów za pośrednictwem Matki Bożej. Jedna z rodzin dawała świadectwo uzdrowienia z białaczki – podkreśla proboszcz o. Liberat Sobkowiak OFM. – Oczywiście te najważniejsze cuda przemiany ludzkiego serca dokonują się w czasie codziennej spowiedzi – dodaje.
W niedzielę zaplanowano sumę odpustową, a po południu, o godz. 14.00, rozpocznie się piknik rodzinny.
Kościół św. Józefa we Wschowie został 19 marca 2018 roku podniesiony do rangi sanktuarium. Natomiast dwa lata później watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów specjalnym dekretem potwierdziła wybór Matki Bożej ze Wschowy jako patronki tego miasta. Uroczystość patronalna obchodzona jest we Wschowie 4 września.
Uroczysta koronacja Łaskami Słynącego Obrazu Matki Bożej Pocieszenia, Pani Wschowy, miała miejsce 4 września 2021 roku. Wówczas koronacji wizerunku dokonał ówczesny metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.
Początki tutejszej fundacji franciszkańskiej sięgają 1457 roku. To właśnie wtedy – jak czytamy na stronie internetowej sanktuarium – „mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy ofiarowali bernardynom teren pod budowę kościoła i klasztoru. W 1462 roku z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano kościół i klasztor pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Bernardyna ze Sieny”.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej