Doroczna Pielgrzymka Ruchu Światło-Życie odbyła się 7 września w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Z oazowiczami, którzy podsumowali minione wakacje i polecali nowy rok formacyjny Bożej opiece modlił się bp Tadeusz Lityński, który zachęcał ich do odważnego świadectwa: „Mamy wyjść do świata z tym, co w nas Boże”.
Głównym punktem spotkania, które od lat odbywa się w głównym sanktuarium diecezji zielonogórsko-gorzowskiej była Msza św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który w na wstępie kazania zauważył, że doroczna pielgrzymka to okazja, aby zaczerpnąć mądrości Bożej. – Jak mówi nam Autor natchniony – to Bóg jest dawcą mądrości, Bóg daje nam swego Ducha – przypomniał biskup. – Pismo Święte niejednokrotnie zaleca mądrość, ale zawsze podkreśla, że ma ona swoje źródło w Bogu – dodał.
W dalszej części kazania kaznodzieja zauważył, że ludzie tego świata uważają modlitwę Słowem Bożym, modlitwę pacierzowa, adorację Najświętszego Sakramentu, modlitwę różańcowa, Koronkę do Bożego Miłosierdzia jako marnotrawienie czasu. – Dla wielu ludzi tego świata rekolekcje oazowe, pielgrzymka to strata energii i czasu. Dzisiaj z perspektywy wielu dni po Oazie, czy możemy też tak myśleć? Sądzę, że mamy różne przemyślenia, różne doświadczenia, ale jedno jest dla mnie pewne, że nie był to stracony czas – podkreślił biskup. – Niewątpliwie wymagająca jest mądrość, której osiągnięcie w minione wakacje umożliwił nam Chrystus, ale też przewyższa ona o całe niebo tę mądrość, którą zaofiarowuje świat. Ta ostatnia jest – mówiąc obrazowo – krótkowzroczna, ponieważ buduje na tym, co doczesne, a więc przemijające. Tymczasem człowiek powinien być w swoich planach dalekosiężny. Tak oto mądrość ewangeliczna, chociaż często ludziom tego świata wydaje się niezrozumiałą, jest najwyższą mądrością, bo ma swoje źródło w Bogu i do niego prowadzi, zarzuca kotwicę w wieczności – dodał.
Odnosząc się do liturgii Słowa zauważył, że na nowy rok formacyjny św. Paweł wyznacza bardzo konkretny plan ewangelizacyjny. – Mamy wyjść do świata z tym, co w nas Boże – mówił biskup. – Zobaczcie w Pawle dziś ten zapał! On widzi, jak Bóg go bardzo potrzebuje w tym świecie, widzi, że pomimo podłości, grzeszności, której jeszcze jako Szaweł się dopuszczał, Chrystus uzdalnia go do bycia apostołem. Wszystko, czego w ostatnim czasie doświadczyliście, czy to w wakacyjnych rekolekcjach, rocznej formacji jest Waszym ogromnym darem dla Kościoła, to jest też ogromny wkład w życie naszej diecezji! – dodał.
Kaznodzieja zdaje sobie sprawę, że tym, co często paraliżuje w procesie ewangelizacji jest lęk przed otaczającym nas światem. – Mam mocno w pamięci I Synod młodzieży w naszej diecezji, kiedy w podsumowaniu grup roboczych młodzi powiedzieli, że jedną z największych trudności w przeżywaniu przez nich wiary w parafiach jest… brak odwagi! – mówił bp Lityński. – Pewnie macie to przeświadczenie, kiedy często w szkołach, miejscach pracy, swoich rodzinach jesteście dziś w mniejszości… Kiedy może wiele Waszych koleżanek i kolegów chciałoby zaangażować się bardziej, ale zwyczajnie się boją zrobić krok na przód, bo od razu narażeni są na wyśmianie przez najbliższe otoczenie, często także niestety przez swoich rodziców. Wielu księży uczących dziś w szkołach średnich mówi, że gdy się wypisuje wiele osób z religii, to często nawet ci, chodzący regularnie do kościoła też tę decyzję podejmują, bo nie mają w sobie odwagi by „wyjść przed szereg”. Św. Paweł przypomina nam jednak, że nie ma takiej rzeczywistości, relacji, w którą byśmy wchodzili sami! – dodał.
Na zakończenie biskup odwołał się do niedzielnej Ewangelii i postaci św. Józefa, – Zobaczmy w tym Słowie, że tam, gdzie Józef akceptuje swoje życie, przerastającą go codzienność, tam pierwszym darem, który otrzymuje jest dar męstwa. Duch Święty daje nam nieustannie moc serca – męstwo, z którym możemy wkraczać w każdy dzień, w naszych relacjach. Usłyszmy dziś te słowa, które anioł kieruje w Nazarecie: „Józefie, Synu Dawida, nie bój się” – zachęcił na koniec biskup i dodał: – U progu kolejnego roku formacji Bóg wypowiada nad Wami właśnie te słowa: „nie bój się”! Możemy, jak Józef wejść z odwagą w ten trud tylko z jednego powodu – Bóg jest ze mną! Niech posłaniem będą dla Was słowa Franciszka Blachnickiego: „Prawdziwy pokój przychodzi wtedy, gdy odkrywamy, że najlepszy plan został już dla nas przygotowany”.
W minione wakacje odbyło się czternaście rekolekcji młodzieżowych i pięć Domowego Kościoła. Wzięło w nich udział ponad 800 osób. – Dziś w Rokitnie prosimy Ducha Świętego o łaskę i charyzmaty na ten nowy rok – wyjaśnia ks. Dariusz Korolik, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie.
Przed Mszą św. uczestnicy rekolekcji dzielili się świadectwem i spotkali się we wspólnotach oaz wakacyjnych, a po Eucharystii była wspólna agapa, koncert zespołu Full of Grace, przekazanie odpowiedzialności w Domowym Kościele i diakoniach, a na zakończenie rozesłanie.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej