Opis obrazka

Pielgrzymka Lubuskich Sybiraków do Rokitna

Po raz piąty w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie 19 września odbyła się Pielgrzymka Lubuskich Sybiraków. To ostatni akcent obchodów Światowego Dnia Sybiraka w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Uroczystości rozpoczęły się wspólną modlitwą różańcową, po której odprawiona została uroczysta Msza Święta w intencji wszystkich Sybiraków. Modlitwie przewodniczył ks. Henryk Jacuński – kapelan gorzowskich Sybiraków, a wraz z nim modlił się ks. Zbigniew Dymitruk – kapelan zielonogórskich Sybiraków i kustosz rokitniański – ks. Marcin Kliszcz, który wygłosił kazanie. – Jakże trudno było tam na tej nieludzkiej ziemi wytrwać w tym, co dobre, szlachetne, Boże. Jak wiele było cierni, jak wiele było przeciwności, które chciały wyrwać z serca człowieka to, co jest wartością, to co jest szlachetne, to co jest dobre. Zagłuszyć to gniewem, złością, a także szukaniem tego, co konieczne do przeżycia – mówił na wstępie ks. Kliszcz i kontynuował: – Jakże wielu na tej nieludzkiej ziemi starało się nie tylko o to, żeby we własnym sercu zachować to ziarno Słowa Bożego i wiary, ale przekazać je również tym, którzy tam przychodzili na świat i musieli wzrastać przeżywając pierwsze lata swojego życia, swoje dzieciństwo. Wielu to uczyniło, świadczy o tym to, że tutaj dzisiaj jesteście na modlitwie. Nie tylko przed pomnikiem, nie tylko składając kwiaty, ale także przy Bogu i Maryi, która także tam na nieludzkiej ziemi nie zostawiła was samych.

W dalszej części kaznodzieja zauważył, że na Syberii często jedynym elementarzem do nauki czytania dla kolejnych pokoleń była książeczka do nabożeństwa. – Te modlitwy, które odczytywano w tych domach, sprawiały, że to ziarno słowa i wiary było przekazywane – podkreślił kustosz. – Dzisiaj, kiedy słuchamy Ewangelii o tym ziarnie, które wzrosło i wydało obfity plon, to ten plon w tym przypadku dostrzegamy i chcemy za niego Bogu dziękować, że na tej ziemi nie zabrakło tych, którzy siali to ziarno słowa. Czy byli to rodzice, dziadkowie, kapłani, czy osoby życia konsekrowanego, nie przestawali siać tego ziarna, bo ono dawało nadzieję, że przyjdzie lepsze jutro, przyjdzie wolność i przyjdzie wrócić – dodał.

To zadanie, jak podkreślił kustosz, zachowywania i przekazywania wiary jest niezwykle istotne również dziś. – Ważne, abyśmy dziś, w naszej codzienności, często zmagając się z różnymi przeciwnościami i widząc wiele sytuacji, które nas odciągają od wiary, Pana Boga i modlitwy, nie stracili tego skarbu. On jest gwarancją tego, co najcenniejsze. To on jest gwarancją, że będziemy prawdziwie ludźmi – dobrymi i szlachetnymi, którzy nie utracą dobra, ale tym dobrem będą chcieli się dzielić – zaznaczył.

Po Mszy św. uczestnicy pielgrzymki przeszli pod Kaplicę Zesłańców Sybiru, gdzie złożyli kwiaty, zapalili znicze i oddali hołd ofiarom sowieckich deportacji.

W uroczystościach wzięła udział prezes Związku Sybiraków w Gorzowie Wielkopolskim – Ewa Rawa. – Sybiracy bardzo często podkreślają znaczenie wiary i nadziei w ich życiu podczas pobytu na Syberii. Często dzięki modlitwie mieli siły na to, by przeżyć. Modlitwa dawała im też nadzieję na powrót do Polski. Na Syberii nie było kościołów ani księży, a jednak Polacy przetrwali, także dzięki swojej wierze. Dziękowali Bogu za życie, za to, że przeżyli Sybir i na koniec, że mogli powrócić do Polski. Z relacji tych, którzy wrócili, wynika, że nawet gdyby mimo wszystko myśleli o pozostaniu na Syberii, nie zostaliby, bo „przecież na Syberii nie ma kościołów” – zauważa prezes.

Trzy dni wcześniej w wielu miejscach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej odbyły się obchody Światowego Dnia Sybiraka. Były apele pamięci przy pomnikach i modlitwa w kościołach. Tak było chociażby podczas wojewódzkich uroczystości w Gorzowie Wlkp. Najpierw uroczystości odbyły się przy Pomniku Pamięci Ofiar Stalinizmu na cmentarzu komunalnym, a potem w Kościele pw. NMP Królowej Polski, gdzie modlono się w intencji zmarłych i żyjących Sybiraków.

Sanktuarium w Rokitnie to duchowa stolica diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Słynie z obrazu Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

KAI

Sprawdź także

Jubileusz 25-lecia parafii w Olbrachtowie

„To, co powinno charakteryzować nas jako ludzi wiary, to bycie miłosiernym, bo nasz Ojciec w …