Opis obrazka
Fot. Krzysztof Król /Gość Niedzielny

Pożegnanie śp. bp. Pawła Sochy w Zielonej Górze

Rozpoczęły się dwudniowe uroczystości pogrzebowe śp. bp. Pawła Sochy, który zmarł w 91. roku życia, w 68. roku kapłaństwa i 52. roku biskupstwa. 4 listopada w Kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze odbyło się czuwanie modlitewne i Msza żałobna w intencji zmarłego biskupa.

Mszy św. żałobnej przewodniczył bp Tadeusz Lityński, a homilię wygłosił bp pomocniczy Adrian Put, który na początku przytoczył anegdotę dobrze opisującą zmarłego biskupa. – Kiedy biskup Paweł wybrał się do przedszkola i dzieci mogły zadać mu pytania, nagle jedno rezolutne dziecko, podnosząc rękę, zapytało: „A jakie ksiądz biskup ma pasje, jakie ma hobby?”. Biskup Paweł odpowiedział: „Moją pasją jest Jezus Chrystus”. Ta anegdota najpełniej oddaje to, jaki był i kim był przez całe życie biskup Paweł – podkreślił bp Put.

Kaznodzieja opowiedział również o rozmowie sprzed kilku tygodni z bp. Pawłem Sochą. – Widziałem, jak przygotowywał się do tego dnia. Nie było w nim żadnego lęku. To niesamowite – on się nie bał śmierci! Cały czas podkreślał, że jest gotowy. Żartobliwie mówił, że jak wyzdrowieje, to w wizytacjach nam nie pomoże, ale jeszcze usiądzie i pobierzmuję – mówił bp Put i kontynuował: – Dał nam dobry Bóg biskupa pasterza, który nieustannie chodził w Bożej obecności. On tak głęboko wierzył w to spotkanie z Bogiem Ojcem, że ani trudy tego świata, ani ułuda tego świata nie były w stanie wyrwać mu z serca tej wiary i ufności – dodał.

Na zakończenie bp Adrian podkreślił: – Tak naprawdę, moi drodzy, kiedy dzisiaj gromadzimy się przy jego trumnie, to nie gromadzimy się, żeby płakać. Gromadzimy się jako ludzie wiary, aby dziękować Bogu za to, że dał nam takiego pasterza, który przeszedł przez życie, odważnie głosząc Jezusa Chrystusa.

Na zakończenie Eucharystii słowa pożegnania wygłosił wizytator Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo – ks. Paweł Holc CM, który odczytał też list biskupa Jacka Tendeja CM, jedynego żyjącego biskupa wywodzącego się z Polskiej Prowincji Zgromadzenia Misji.

Później w imieniu duchowieństwa diecezji przemówił wikariusz biskupi – ks. Zygmunt Zimnawoda; w imieniu osób życia konsekrowanego – elżbietanka s. Jana Wochal; a w imieniu świeckich – Urszula Furtak, prezes Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. – Ekscelencjo, księże biskupie Pawle, nieustannie podziwialiśmy twój stan ciągłego niedosytu Boga, wyjątkową umiejętność poukładania modlitwy, pracy i wypoczynku. Służba Panu Bogu była prawdziwą radością – mówiła Urszula Furtak. – Całe nasze dorosłe życie byłeś z nami, zawsze skromny, wyjątkowo pogodny i wymagający. Każdy z nas tu obecnych przywołuje własne wspomnienia. Bardzo ceniłeś sobie zaangażowanie ludzi świeckich, którzy pragnęli dojrzewać poprzez wybieranie sobie odpowiedzialności – dodała.

Przed błogosławieństwem głos zabrał również bp Tadeusz Lityński, który zacytował fragmenty testamentu śp. biskupa Pawła oraz podziękował za jego posługę Kościołowi zielonogórsko-gorzowskiemu. – Od 2012 roku miałem tę łaskę, że mogłem być jego bratem w biskupstwie i mieszkać pod jednym dachem. Choć wielu z nas zachwycało się jego kondycją fizyczną, tytaniczną pracą, bystrością umysłu i oczytaniem, to jednak – będąc wiele lat obok niego – mogę śmiało powiedzieć, że miał jedną pasję: tą pasją był Bóg! – podkreślił bp Lityński. – Mimo kalendarza wypełnionego praktycznie po brzegi, nawet w okresie emerytalnym i przy zaplanowanych kolejnych kilometrach podróży, jego ukochanym miejscem była domowa kaplica. Zawstydzał swoją wiernością w modlitwie i czasem spędzonym na adoracji, a kiedy coś złego się działo, potrafił – nawet mimo sędziwego wieku – trwać w postawie leżenia krzyżem. Zapisane przez niego słowa: „Jezu, ufam Tobie”, „Jezu, Ty się tym zajmij” wynikały nie z teorii, ale z praktyki życia. Do końca chciał być blisko Jezusa (…) Mam świadomość, że nie mam wystarczających słów, by wyrazić – i to w imieniu własnym, i w imieniu Kościoła zielonogórsko-gorzowskiego – wdzięczność za dar życia i służby – dodał.

Mszę św. koncelebrowali m.in. bp pomocniczy Radosław Orchowicz z archidiecezji gnieźnieńskiej, bp pomocniczy Adam Bab z archidiecezji lubelskiej, bp pomocniczy Adam Bałabuch z diecezji świdnickiej, bp senior Grzegorz Kaszak z diecezji sosnowieckiej oraz bp senior Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a także kapłani, głównie z południowej części diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. W modlitwie uczestniczyli wierni świeccy z Zielonej Góry i całego regionu.

Przyszedł także pożegnać śp. bp. Pawła Sochę ks. mitrat Julian Hojniak, proboszcz parafii greckokatolickiej w Zielonej Górze.

Nie zabrakło również przedstawicieli zielonogórskiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. W wypełnionym po brzegi kościele obecni byli: ks. Marcin Rayss z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, ks. Andrzej Dudra z Kościoła prawosławnego oraz ks. Stanisław Stawowczyk z Kościoła polskokatolickiego.

Jutro drugi dzień uroczystości pogrzebowych. O godz. 10 w gorzowskiej katedrze zaplanowano czuwanie modlitewne, a godzinę później – Mszę żałobną, po zakończeniu której nastąpi złożenie trumny w krypcie katedralnej.

Bp Paweł Socha urodził się 10 stycznia 1935 r. w Wojsławicach pod Radomiem, w diecezji sandomierskiej (dziś – radomskiej). W 1951 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji, wspólnoty zakonnej założonej przez św. Wincentego a Paulo. Święcenia kapłańskie z rąk abp. Eugeniusza Baziaka otrzymał 22 maja 1958 r. w kościele Księży Misjonarzy w Krakowie na Stradomiu.

W latach 1958–1959 był wikariuszem w Żaganiu, a następnie studiował teologię fundamentalną na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 1962 r. był wykładowcą w seminarium duchownym w Gościkowie-Paradyżu. W 1969 r. uzyskał tytuł doktora teologii na podstawie rozprawy „Idea Tradycji według konstytucji dogmatycznej Dei Verbum”. 16 listopada 1973 r. Ojciec Święty Paweł VI mianował go biskupem pomocniczym w nowo utworzonej diecezji gorzowskiej, przydzielając mu stolicę tytularną Tunigaba. Święcenia biskupie z rąk kard. Karola Wojtyły bp Paweł Socha otrzymał 26 grudnia 1973 r. w katedrze gorzowskiej. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa Facere veritatem in caritate (Czynić prawdę w miłości).

Swoją posługę biskupią sprawował przez cały czas w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, która do 1993 r. nosiła nazwę diecezji gorzowskiej. Jako biskup pomocniczy pracował najpierw u boku sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty, a następnie kolejnych biskupów: Józefa Michalika, Adama Dyczkowskiego i Stefana Regmunta, pełniąc funkcję wikariusza generalnego.

Był także członkiem kolegium konsultorów, rady kapłańskiej, diecezjalnej rady duszpasterskiej oraz innych gremiów diecezjalnych. Przez wiele lat prowadził wykłady dla alumnów diecezjalnego seminarium duchownego w Gościkowie-Paradyżu, a w latach 1975–1978 pełnił tam także funkcję rektora. Dwukrotnie, podczas wakansu stolicy biskupiej, powierzano mu urząd administratora diecezji.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski przewodniczył Komisji ds. Duchowieństwa. Ponadto wchodził w skład wielu gremiów: Komisji Iustitia et Pax, Komisji ds. Seminariów Duchownych, Komisji ds. Duszpasterstwa Ogólnego, Komisji ds. Duszpasterstwa Akademickiego, Komisji ds. Ateizmu, a także Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą oraz Komisji Mieszanej Biskupów i Wyższych Przełożonych Zakonnych.

W 1990 r. uczestniczył w VIII Synodzie Biskupów w Rzymie, poświęconym formacji kapłańskiej. W latach 1981–1997 był dyrektorem krajowym Unii Apostolskiej Kleru.

Ceniony jako rekolekcjonista i kaznodzieja, był wielokrotnie zapraszany do prowadzenia rekolekcji, zwłaszcza kapłańskich, w kraju i za granicą.

Opublikował liczne artykuły i recenzje naukowe, a także książki i opracowania popularne. Przez lata redagował pismo Komisji Episkopatu ds. Duchowieństwa „Dobry Pasterz” i periodyk Unii Apostolskiej Kleru „Notitiae Unionis Apostolicae”.

W 2018 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył go Krzyżem Kawalerskim, a w 2024 r. – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 r. otrzymał też Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Lubuskiego.

W 2009 r., przed ukończeniem 75. roku życia, złożył – zgodnie z przepisami prawa kanonicznego – rezygnację z urzędu biskupa pomocniczego. Ojciec Święty Benedykt XVI przedłużył mu jednak mandat do pełnienia tej posługi o dwa lata, po czym w 2011 r., w wieku 77 lat, bp Paweł Socha przeszedł na emeryturę. Nadal jednak czynnie wspomagał najpierw bp. Stefana Regmunta, a później bp. Tadeusza Lityńskiego, wizytując parafie, udzielając sakramentu bierzmowania i pełniąc inne posługi biskupie.

Bp Paweł Socha zmarł 29 października 2026 r.

KAI

Sprawdź także

Przed nami bale i marsz wszystkich świętych

Marsze, bale i wieczory świętych – z roku na rok w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej przybywa …