W zielonogórskiej parafii pw. św. Franciszka z Asyżu prowadzonej przez Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych zakończył się Tydzień ze św. Franciszkiem. Ostatnim akcentem był festyn parafialny i Msza jubileuszowa pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego, który przypomniał, że: „Św. Franciszek jest dla nas przykładem radykalnego pójścia za Jezusem”.
Głównym momentem świętowania była Msza św. odpustowa, której 4 października przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który mieszka na terenie parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Zielonej Górze. Na początku Eucharystii podkreślił, że Biedaczyna z Asyżu jest dla nas przykładem radykalnego pójścia za Jezusem – mówił bp Lityński. – Pójścia, które w wymiarze ludzkim było tak radykalne, a jednocześnie dawało przestrzeń na relacje z Bogiem – mówił bp Lityński na początku Mszy św. – Niech ten święty będzie dla nas zaproszeniem i wezwaniem, by jeszcze bardziej radykalnie pójść drogą wiary. Drogą naśladowania Chrystusa w naszej codzienności – dodał.
Kazanie odpustowe wygłosił proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze – ks. Grzegorz Cyran. – Franciszek był z krwi i kości. Był prawdziwym człowiekiem, który pokazał, że życie Ewangelią jest możliwe – mówił ks. Grzegorz Cyran, a później dodał: – Był tak konkretny, jak konkretna jest Ewangelia.
Przez cały dzień u zielonogórskich franciszkanów odbywał się festyn na parkingu I Liceum Ogólnokształcącego. Tydzień św. Franciszka zaczął się tu już 28 września. W kolejnych dniach były nie tylko Msze św. i nabożeństwa, ale także krąg biblijny, spektakl o św. Franciszku i oczywiście nabożeństwo Transitus. – Odpusty w parafiach mamy co roku, ale to, co się dzieje u franciszkanów w tym roku, to jest wydarzenie niecodzienne. Tak naprawdę, po raz pierwszy od 800 lat papież ogłosił Rok Świętego Franciszka związany z jubileuszem 800-lecia jego śmierci – podkreślił proboszcz o. Bronisław Staworowski OFMConv. – Wszystkimi tymi działaniami chcemy zwrócić uwagę, że św. Franciszek jest bardzo aktualny. W czasach św. Franciszka też było bardzo wiele problemów społecznych, kulturowych, politycznych, religijnych i on pojawił się w czasie, kiedy trzeba było męża opatrznościowego i takim mężem był. Dzisiaj wydaje się, że czekamy na takiego męża, choć tak naprawdę historycznie go mamy. Jest to kościelny mąż stanu, który jest niesłychanie aktualny w dzisiejszym czasie – dodaje.
Proboszcz zielonogórskich franciszkanów podkreśla, że im bardziej rozwija się technologia, tym bardziej jesteśmy zagubieni, jako ludzie. – Św. Franciszek wydaje się być tym, który potrafi dobrze nas poskładać jako ludzi. I to nie tylko ludzi głęboko wierzących czy wierzących, ale również tych, którzy stanęli gdzieś dalej od Chrystusa. Ten przykład św. Franciszka z pewnością każdemu z nas może wiele pomóc – podkreśla franciszkanin.
Nową parafię pw. św. Franciszka z Asyżu utworzył i przekazał ją w opiekę zakonnikom z Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię w 1999 roku ówczesny biskup zielonogórsko-gorzowski Adam Dyczkowski.
28 grudnia 2000 roku formalnie erygowano klasztor franciszkanów przy ul. Jana Kilińskiego 5.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej