Po raz kolejny w Drezdenku odbył się Marsz dla Życia i Rodziny. 31 maja świadectwo wiary i życia na głównych ulicach miasta dały setki mieszkańców od najmłodszych po seniorów. Na zakończenie odbył się piknik rodzinny przy plebani Kanoników Regularnych Laterańskich.
Po uroczystej Mszy św. w Kościele pw. Przemienieni Pańskiego w Drezdenko ulice miasta stały się centrum radosnej, a zarazem niezwykle ważnej manifestacji w obronie życia, rodziny oraz chrześcijańskiego dziedzictwa Polski. – Wspólnie daliśmy dziś jasne i czytelne świadectwo tego, co dla nas, jako wspólnoty wierzących, jest najświętsze – wyjaśnia proboszcz ks. Paweł Greń CRL.
W czasie liturgii modlono się o siłę do dawania świadectwa w codziennym życiu oraz o mądrość dla całego społeczeństwa w budowaniu kultury miłości. Natomiast po zakończonej modlitwie wyruszył barwny korowód, który zgromadził setki osób, od najmłodszych po seniorów. Przy dźwiękach orkiestry dętej, w radosnej i prawdziwie rodzinnej atmosferze, uczestnicy przeszli głównymi ulicami miasta aż na Plac Wileński w samym centrum Drezdenka. – Wielu niosło ze sobą kolorowe gadżety i transparenty, jednak najważniejsze było to, co uczestnicy mieli w sercach – wyjaśnia proboszcz. – Dlaczego poszliśmy? Odpowiedź jest prosta: chcieliśmy być dziś razem i dać żywe świadectwo. W czasach, gdy fundamenty chrześcijańskie są poddawane próbom, mieszkańcy Drezdenka pokazali dziś, że wartości ewangeliczne są wciąż żywe, silne i łączą ludzi – dodaje.
Wydarzenie, jak podkreśla proboszcz, miało kilka przesłań. – Był afirmacją życia i małżeństwa. Publicznym wyrazem poparcia dla ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz małżeństwa rozumianego jako nierozerwalny związek kobiety i mężczyzny – wyjaśnia ks. Greń. – Był także głosem sprzeciwu i zdecydowanym i jasnym „nie” wobec współczesnych prądów ideologicznych, takich jak próby narzucania aborcji, eutanazji czy ideologii gender, które uderzają w godność człowieka. Był również wyrazem troski o młode pokolenie. Obecni na marszu dorośli mocno akcentowali swoją odpowiedzialność za wychowanie i chrześcijańską formację dzieci i młodzieży w duchu prawdy. To nie był protest pełen gniewu, ale radosna afirmacja Bożego planu wobec człowieka. Dla każdego, komu święte jest przykazanie: „Nie zabijaj”, ten marsz był naturalną potrzebą serca – dodaje.
Zwieńczeniem tego wyjątkowego dnia jest festyn rodzinny przy kościele, który po zakończeniu marszu stał się okazją do wspólnej agapy, rozmów, radosnej zabawy dla dzieci i integracji wspólnoty parafialnej. Na placu przy plebanii naprawdę sporo się działo! Na uczestników czekały dmuchańce, wesoła ciuchcia, konkursy, animacje, zabawy i muzyko. Oczywiście nie zabrakło też domowego jedzenia. – Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w organizację tego wydarzenia: orkiestrze dętej za piękną oprawę muzyczną, służbom porządkowym za dbanie o bezpieczeństwo, a przede wszystkim parafianom i gościom za dzisiejszą obecność, uśmiech i odważne wyznanie wiary – podkreśla proboszcz. – Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli przygotować to wielkie święto: naszym drogim parafianom, grupom i przyjaciołom parafii, a także przedstawicielom Urzędu Miasta Drezdenko na czele z włodarzami, pracownikom Centrum Promocji Kultury oraz Biblioteki Publicznej. Dziękujemy strażakom, harcerzom i Nadleśnictwu za pomoc i przygotowanie ciekawych stoisk edukacyjnych. Dziękujemy wszystkim ludziom dobrej woli, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w przygotowania – dodaje.
KAI
Oficjalna strona Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej