Opis obrazka

39 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej

„Nie ma innej drogi jak świadectwo! Tak było za czasów Kościoła Apostolskiego i tak jest w Kościele XXI wieku” – mówił bp Tadeusz Lityński 25 kwietnia podczas Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. W trakcie Eucharystii 39 mężczyzn zostało wyznaczonych do pełnienia funkcji nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej.

Na początku homilii bp Tadeusz Lityński odwołał się do przemiany św. Piotra, który z lękliwego człowieka stał się odważnym świadkiem miłości Jezusa. – Nie ma innej drogi jak świadectwo! Tak było za czasów Kościoła Apostolskiego i tak jest w Kościele XXI wieku – zauważył biskup. – Świat dziś daje nam zbyt wielu nauczycieli, prześcigających się w tym, którego prawda jest najważniejsza, najpełniejsza. Tym, co prawdziwie może poruszyć serca innych ludzi, to podzielenie się tym, co sami na drodze wiary przeżyliśmy, co nie tyle jest prawdą wyuczoną, ale przeżytą na drodze naszego spotkania ze zmartwychwstałym Jezusem! Dlatego tak ważna jest nasza bliskość z Jezusem, przez modlitwę, słowo i Eucharystię – dodał.

Powodem zmiany – jak podkreślił kaznodzieja – jaka dokonała się w św. Piotrze było Zesłanie Ducha Świętego. – Dlatego Kościół od radości Zmartwychwstania prowadzi nas przez te 50 dni do tego wydarzenia. Największym cudem Pięćdziesiątnicy było nie tyle to, co działo się na zewnątrz – wicher, języki ognia, ale to, co wydarzyło się wtedy w ludziach. Bóg największych cudów dokonuje w sercu człowieka! – przypomniał biskup. – Zewnętrzne znaki miały tylko zwrócić uwagę na zmianę jaka dokonała się w Apostołach. Pierwszym cudem było to, że zarówno Piotr, jak i pozostali uczniowie Jezusa otworzyli drzwi Wieczernika i wyszli do ludzi, których przecież nie tak dawno się bali.

Duch Święty, jak zauważył biskup, dokonał w Apostołach zmiany myślenia i działania. – Cała Księga Dziejów Apostolskich jest wielkim świadectwem, jak wielkich cudów może dokonać wspólnota Kościoła, gdy wchodzi w świat, często pogański, z pięknem Dobrej Nowiny, gdy nie jest skupiona na sobie, ale na Bogu i Jego miłości, która prawdziwie odmienia! Tylko tam, gdzie jako wierzący za przykładem apostołów wchodzimy w świat z pragnieniem ukazania, jak wielkie rzeczy czyni Bóg w sercu wierzących, tylko tam to świadectwo ma moc, aby przemieniać innych! To zadanie, które staje przed wami – mówił biskup i dodał: – To piękna prawda, jaką warto uświadomić sobie na początku posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii świętej. Zanim weźmiecie Boga w swoje ręce, nim będziecie dzielić się Nim z innymi ludźmi, potrzeba w swojej formacji ciągle odkrywać i zachwycać się, w jaki sposób Bóg daje się Wam!

Biskup na zakończenie zwrócił się do mężczyzn wyznaczonych do pełnienia funkcji nadzwyczajnych szafarzy: – Bóg wielki i święty pokornie zniża się do ciebie, aby złożyć  siebie w twoje ręce. Czyż nie odkrywamy pokory Boga. Dostrzegając pokorę Boga, bądźcie również pokorni wobec oczekujących na Komunię Świętej. To wielkie zadanie, trzymać w dłoni Eucharystię, podać ją w kościele, czy choremu w łóżku. To uczestniczyć w posłudze samego Chrystusa, który dostrzegał chorych, zatrzymywał się przy nich i im skutecznie pomagał. Taka postawa wymaga potrzeby, aby codziennie być darem dla innych. To będzie wymagało pokory. Pokory wobec tego, kto przyjdzie i poprosi o dar twojego czasu, o dar twojej cierpliwości, twojej pracy, dobrego uczynku. Wasza posługa nigdy nie powinna zaczynać się od was, ale od Boga, który w miłości do człowieka oddaje się całkowicie w nasze ręce i pragnie, byśmy Nim się wzajemnie obdarowywali, nie tylko w czasie czynności liturgicznych, ale wszędzie tam, gdzie będziecie: w waszych rodzinach, miejscach pracy, kręgach koleżeńskich.

Mężczyźni pochodząc z całego terenu diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, w tym gronie jest jeden brat zakonny. – Panowie przygotowywali się do pełnienia tej funkcji przez ostatnie miesiące poznając różne zagadnienia, zdając egzaminy i przeżywając dzień skupienia – wyjaśnia ks. Bartosz Warwarko, odpowiedzialny za Studium Liturgiczne w Instytucie Filozoficzno-Teologicznym w Zielonej Górze.

W uroczystości mężczyznom towarzyszyły rodziny, bliscy i księża proboszczowie.

W diecezji zielonogórsko-gorzowskiej funkcję nadzwyczajnego szafarza pełni ponad 400 mężczyzn i kilka sióstr zakonnych. – Wykonują głównie zadanie niesienia Najświętszego Sakramentu chorym z parafii, którzy sami nie mogą dotrzeć do kościoła na Mszę, a mają pragnienie przyjmowania Komunii św. co niedzielę, czasami pomagają też księżom w rozdzielaniu Komunii św. podczas Mszy św. i współpracują z parafialną Caritas – wyjaśnia ks. Przemysław Janicki, odpowiedzialny w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej za formację nadzwyczajnych szafarzy.

Nadzwyczajni szafarze zobowiązani są do udziału w rekolekcjach wyjazdowych jeden raz w roku, a raz na 3 lata do odbycia rekolekcji specjalistycznych przed odnowieniem misji do posługi. Poza rekolekcjami uczestniczą w odpuście diecezjalnym w Rokitnie i w spotkaniach rejonowych.

kk

Sprawdź także

Już 600 osób zapisanych na diecezjalną pielgrzymkę LSO

Koncert ks. Jakuba Bartczaka, polowa Msza św. pod przewodnictwem biskupa, finały Piłkarskiej Ligi Ministranckiej, a …