Opis obrazka
Fot. Krzysztof Król /Gość Niedzielny

Kilkaset osób na siódmym Marszu dla Życia i Rodziny w Żarach

Kilkaset osób 17 maja przeszło ulicami Żar w Marszu dla Życia i Rodziny, który w tym roku odbył się pod hasłem: „Czas obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!”. Była Msza św., radosny korowód i piknik rodzinny.

Żarski Marsz dla Życia i Rodziny odbył się w tym roku już po raz siódmy. W tym roku wędrówce głównymi ulicami miasta przyświecało hasło: „Czas obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!”. – Gdy w tej chwili atakowana jest rodzina, która jest przecież fundamentem naszego społeczeństwa musimy wyjść na ulice w obronie małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny. To jest podstawa rodziny! – wyjaśnia Joanna Werstler-Wojtaszek, koordynatorka Marszu. – Dziś chcemy o tym mówić i bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci – dodaje.

Wędrówkę ulicami miasta poprzedziła Msza św. w Kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach, która koncelebrowali wszyscy proboszczowie z miasta: ks. Tadeusz Masłowski (dziekan i proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego), ks. Janusz Mikołajewicz (proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca), ks. Paweł Konieczny (proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP oraz gospodarz ks. Leszek Okpisz (proboszcz parafii pw. NSPJ). – Jako rodzina parafialna, rodzina tego miasta i rodzina naszej ojczyzny wychodzimy, aby zaświadczyć przed wszystkimi mieszkańcami naszego miasta, że rodzina i każdego ludzkie życie jest dla nas ważne i święte – zauważa ks. Leszek Okpisz.

W marszu wzięły udział osoby w każdym wieku z Żar i okolic. – Zawsze gdy mogę, uczestniczę w „Marszu dla Życia i Rodziny”. Jest to bardzo potrzebna inicjatywa. Idąc w marszu, daję świadectwo mojej wiary, moich wartości i przekonań – wyjaśnia Iwona Szymczak. – Obecnie polska rodzina jest systemowo niszczona. Obniżana jest jej ranga i odbierane prawo do autonomii. Coraz bardziej marginalizowana jest rola rodziny w kształtowaniu silnego emocjonalnie, odpowiedzialnego i pewnego siebie dziecka. Dziecka, które poradzi sobie w życiu – dodaje.

Po marszu w parku miejskim odbył się piknik rodzinny z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny. Wydarzenie zostało zorganizowany z budżetu obywatelskiego. – Ten projekt wygrał w ubiegłym roku zdobywając 578 głosów, czyli I miejsce. To pokazuje, że  mieszkańcy chcą się jednoczyć wokół rodziny. To świetna okazja, by razem – spokojnie i radośnie – wymienić się swoimi doświadczeniami rodzinnymi, poznać inne rodziny i cieszyć się wspólnym czasem – zauważa Joanna Werstler-Wojtaszek.

Na zakończenie pikniku wystąpił zespół Wyrwani z Niewoli.

KAI

Sprawdź także

Komunikat o święceniach diakonatu i prezbiteratu w naszej diecezji

W najbliższą niedzielę 17 maja we wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zostanie odczytany komunikat bp. Tadeusza …