Bp Lityński wręczył statuetki „Lubuski Samarytanin”

Pasterz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej już po raz drugi wręczył wyróżnienie „Lubuski Samarytanin” dla osób, instytucji i stowarzyszeń, które w sposób przykładny świadczą pomoc chorym.

Tegorocznych laureatów „Lubuskiego Samarytanina” poznaliśmy podczas uroczystej gali, która odbyła 8 lutego w Międzyrzeckim Domu Kultury. W tym roku statuetki otrzymali:

  • s. Maria Elekta pielęgniarka ze Zgromadzenia Sióstr Felicjanek w Szarczu
  • Monika Rubaszewska pielęgniarka z Wielospecjalistycznego Szpitalu Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.
  • Lek. med. Wojciech Strugała ze Szpitala Międzyrzeckiego im. Pięciu Św. Braci Międzyrzeckich
  • Donata Wojnicz z zielonogórskiego oddziału Ogólnopolskiej Organizacji Kwiat Kobiecości
  • Cisi Pracownicy Krzyża z Głogowa
  • Zielonogórskie Stowarzyszenie Amazonek

Tego dnia w trybie nadzwyczajnym na wniosek kapituły złożony już podczas uroczystości bp Tadeusz Lityński przyznał wyróżnienie także zmarłemu w tym tygodniu Krzysztofowi Adamkowiczowi, ordynatorowi Oddziału Chirurgii Szpitala Międzyrzeckiego im. Pięciu Św. Braci Międzyrzeckich.

Więcej o nagrodzonych w najnowszym numerze Gościa Niedzielnego.

Galę poprzedziła Msza św. sprawowana w międzyrzeckim kościele pw. św. Wojciecha. Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński.

W homilii pasterz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej odwołał się do przesłania papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego. – Kościół jako wspólnota w wymiarze lokalnym w granicach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej też powinien być gospodą dobrego Samarytanina. I pragnę to z mocą podkreślić jest takim miejscem, pełni taką misję przez posługę instytucji, stowarzyszeń i wielu indywidualnych szlachetnych ludzi. I całe zespoły medyczne, placówki szpitalne, przychodnie, hospicja, zakłady opiekuńcze i tylu specjalistów i wolontariuszy realizuje misję samarytańską. Powołana kapituła i wiele środowisk podjęło starania, by tych miłosiernych Samarytan zauważyć – zauważył biskup.

– Na terenie naszego województwa, naszej diecezji jest ogromna przestrzeń ludzkiego cierpienia, gdzie są duchowe i fizyczne rany. Ta są szpitale, hospicja, domy pomocy, stowarzyszenia, fundacje, przychodnie, które nie tylko funkcjonują dzięki dobrze zorganizowanej  służbie medycznej, ale także dzięki ogromnej sile człowieczeństwa, którego nie można przeliczyć na złotówki, dzięki ofiarnej służbie, która nigdy do końca nie będzie policzona i zmierzona materialnie. Ta wielkoduszność jest zaczynem szlachetnego działania na styku społeczno-medycznym – dodał.

Krzysztof Król
„Gość Zielonogórsko-Gorzowski”

Materiał na stronie „Gościa Zielonogórsko-Gorzowskiego”zgg.gosc.pl 

Gość Niedzielny

Sprawdź także

Paradyskie Dni Duszpasterskie

W Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu, 21 i 22 lutego, odbywają się Paradyskie Dni Duszpasterskie. …